czyli jak to jest, kiedy życie zamienia się w...bez...
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Blog > Komentarze do wpisu
ŚWIĄTECZNE DELICJE OWSIANE
Roboczo nazwałam je "brzydalami"... Cóż - zdolności artystyczne pewnie mam, ale ich jeszcze w sobie nie odkryłam. W przypadku tego wypieku ma to jednak drugorzędne znaczenie, bowiem po pierwszym kęsie - oczy zamykają się same, a w myślach malują się obrazy i wspomnienia wszystkich ciepłych chwil. Nie przepadałam za "Delicjami" - moja niechęć do galaretek oraz łączenia smaku owoców z czekoladą zwykle wygrywały nawet z największą ochotą na "coś słodkiego"; nie wiem również jakie smaki są dostępne w handlu. Ale TEN smak - w szare i chłodne jesienne popołudnie - jest jak zwiastun świątecznej, ponadczasowej magii...

 delicje świąteczne

 Biszkopty:

  • 4 jajka,
  • 1 szklanka mąki owsianej,
  • 1/3 szklanki fruktozy,
  • 1 łyżeczka (płaska) proszku do pieczenia,
  • 1 łyżeczka (czubata) przyprawy do piernika.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę; mąkę owsianą zmieszać z proszkiem i przyprawą. Żółtka utrzeć z fruktozą do białości, stopniowo dodawać mąkę. Na końcu - delikatnie wmieszać pianę z białek - do uzyskania gładkiej konsystencji. Ciasto jest bardzo lejące, zatem - aby otrzymać okrągłe "biszkopty", należy piec w foremkach (np. filiżankach lub kokilkach). Mój sposób: formę do muffinek wyłożyć papilotkami, zaś papilotki posmarować olejem przy pomocy pędzelka (ważne - ciasto jest bez tłuszczu i cudownie przywiera do papieru). Wlać po 1 łyżce masy do każdego zagłębienia (wystarczy dla foremki o otworach średnicy 5 cm) - aby dno było przykryte ciastem. Piec w 160 st. C przez około 10 minut (do suchego patyczka). Masy wystarczyło mi na 2 "wsady" po 12 sztuk oraz 6 biszkoptów, które piekłam w małych kokilkach. Wyjąć z foremek i wystudzić.

Galaretka żurawinowa:

  • 1 szklanka mrożonej żurawiny,
  • 1/3 szklanki fruktozy,
  • 1/2 szklanki wody,
  • 2 płaskie łyżki żelatyny "instant".

Żurawinę wrzucić do garnuszka, zalać wodą, wsypać fruktozę i zagotować; gotować kilka minut, aż owoce zmiękną, przestudzić. Blenderem zmiksować na gładką masę (podziałka wskazała 250 ml płynu). Powtórnie zagotować, zestawić z ognia, wsypać żelatynę i mieszać energicznie do całkowitego rozpuszczenia żelatyny. Zostawić do ostygnięcia.

Polewa czekoladowa:

  • 1 tabliczka (100 g) gorzkiej czekolady (minimum 70% zawartości kakao),
  • 50 g margaryny,
  • 1 łyżka fruktozy (opcjonalnie).

Margarynę stopić w rondelku, dodać połamaną na kawałki czekoladę oraz "słodziwo" i na malutkim ogniu ogrzewać, mieszając, aż czekolada się rozpuści i uzyskamy gładką masę.

 

Delicje:

Gdy masa żurawinowa zacznie gęstnieć - na każdym biszkopcie położyć "kleks" z galaretki (wystarczyło mi jeszcze na maleńkie podjadanie) i odstawić w chłodne miejsce do całkowitego zastygnięcia masy (można włożyć na chwilę do lodówki). Ciastka polać ostudzoną polewą czekoladową (również wystarczyło) i uzbroić się w cierpliwość ;-)

 

Smacznego!

czwartek, 24 listopada 2011, bezlaktozy

Polecane wpisy