czyli jak to jest, kiedy życie zamienia się w...bez...
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Blog > Komentarze do wpisu
OWSIANE NALEŚNICZKI
Osobliwe to uczucie - żyć przez dłuższy czas dla jednego wydarzenia i w końcu to przeżyć. Wróciłam do pracy; radość miesza się z niedowierzaniem, że dam radę, a poczucie dumy z własnego uporu - przeplata ze łzami w oczach i myślami, że za wcześnie jeszcze, że nie dam rady. Ale, ale - potem znów jest dzień, o 5.30 dzwoni Tata: "to ja - arcybiskup budzik - wstawaj" i wstaję, i idę przed siebie, i boję się dalej, i idę i tak leci dzień za dniem.

Jestem zbyt zmęczona żeby piec, wymyślać, kombinować - po powrocie do domu - padam na ryjek; podnoszę się jedynie po to, aby zorganizować jakieś drugie śniadania "na jutro" - ot - na przykład takie zawijaski:

 

owsiane naleśniki

 

Naleśniczki owsiane:

  • 1 białko,
  • 4 czubate łyżki mąki owsianej,
  • łyżeczka oleju lub oliwy,
  • szczypta soli,
  • szczypta sody,
  • 1/2 do 2/3 szklanki wody.

Białko rozbić trzepaczką, aż stanie się puszyste, dodać mąkę zmieszaną z solą i sodą oraz olej - wymieszać jak się da, stopniowo dolewając wodę - aż do uzyskania gładkiego ciasta beż grudek (powinno być dość lejące - w razie potrzeby dolać trochę więcej wody). Masę odstawić na minimum 30 minut - w tym czasie ładnie napęcznieje i zgęstnieje. Smażyć placki/naleśniki na rozgrzanej patelni wyposażonej w powłokę nieprzywieralną.

Smacznego!

UWAGA 1: Podana ilość wody jaką dodaję do ciasta zgadza się dla jednego rodzaju mąki owsianej; jeżeli sama mielę płatki - ilość wody muszę dolewać "na oko" - aby finalnie uzyskać dość rzadkie ciasto naleśnikowe - wówczas uda się usmażyć cienkie naleśniki - jakie lubię.

UWAGA 2: Naleśniki po usmażeniu są D-O-Ś-Ć elastyczne - tzn. da się zrolować, ale później pęknie - po osiągnięciu zbyt małego promienia gięcia. Ale - jeżeli usmaży się naleśniki dzień wcześniej, talerz przykryje folią aluminiową i wstawi na noc do lodówki, to rano można je zmusić do każdej aktywności.

 

 <a href="http://zmiksowani.pl/akcje-kulinarne/nalesnikowa-sobota-2" target="_blank" title="Naleśnikowa Sobota 2"><img src="http://zmiksowani.pl/image/miks/b726cbb312e43df34f5cb9cca75831bc_v2.jpg" width="154" height="180" border="0" alt="Naleśnikowa Sobota 2"/></a>

sobota, 28 lipca 2012, bezlaktozy

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: whiness, *.superkabel.de
2012/07/28 21:11:38
Bardzo lubię owsiane naleśniki, ale rzadko kiedy udaje mi się je ładnie "zebrać" z patelni. ;)
-
bezlaktozy
2012/07/29 09:03:37
Witam serdecznie,
Masę należy rozlać po nagrzanej patelni i zaczekać - najpierw pojawią się dziurki, potem się zetnie, a następnie brzegi naszego naleśnika zrobią się sztywne i zaczną odstawać od patelni (cały spektakl powinien się rozgrywać na małym do średniego ognia - żeby się nie spaliło); wówczas można podłożyć łopatkę pod naleśnika (on NAPRAWDĘ zacznie od patelni odstawać - o ile dobrze ją nagrzaliśmy przed smażeniem) i przerzucić na drugą stronę, albo - niecierpliwi - chwycić paluszkami za brzegi, podnieść i przewrócić...
Pozdrawiam.